Niemożliwe!
Zmarszczył brwi, przyglądając się dwóm zdjęciom przed sobą, po czym szybko rzucił się do ich kart medycznych, żeby sprawdzić wyniki badań krwi, ale nic nie pasowało. – Niemożliwe – mruknął pod nosem. Briana i jej siostra patrzyły z niepokojem, jak lekarz szeroko otwiera oczy z niedowierzania, a z każdą sekundą robi się coraz bardziej zaniepokojony. – Jak to możliwe? – wyszeptał, nagle patrząc na nie z czymś, co wyglądało niemal jak strach.
Niemożliwe!
Wyjątkowa więź
Briana Deane i jej siostra bliźniaczka Brittany łączyła niezwykle bliska więź, silniejsza niż u większości bliźniaków, których znały. Jeśli chodzi o związki, obie wolały nie afiszować się ze swoim życiem uczuciowym, dopóki sprawy nie stały się poważne. To podejście zazwyczaj się sprawdzało, ale tym razem Briana żałowała, że nie powiedziała o tym znacznie wcześniej.
Wyjątkowa więź
Podobne, ale różne
Dziewczyny były wyjątkowymi osobami, każda z własnymi upodobaniami, osobistymi dziwactwami i podejściem do życia. Na przykład Brittney uwielbiała latać samolotem, podczas gdy Briana się tego bała, co często sprawiało, że wakacje były prawdziwym wyzwaniem. Mimo to ich różnice nigdy ich nie dzieliły, a ich indywidualność nie chroniła ich przed wieloma trudnościami, z którymi wciąż musiały się zmagać razem przez całe życie.
Podobne, ale różne
Ciężkie dzieciństwo
Brittney przypomniała sobie jedną szczególnie przerażającą wizytę w szpitalu z czasów, kiedy były jeszcze bardzo małe – wspomnienie, które pozostało z nią do dziś. Pamiętała tylko, że obie miotały się z bólu i ledwo mogły oddychać, podczas gdy ich rodzice kłócili się z lekarzami, sfrustrowani tym, że nikt nie wydawał się wiedzieć, co im dolega. Po tym doświadczeniu u bliźniaczek zrodziła się głęboka nieufność wobec lekarzy – która została poddana próbie wcześniej, niż się spodziewały.
Ciężkie dzieciństwo
Pełne tajemnic
Brittney przypomniała sobie jedną szczególnie przerażającą wizytę w szpitalu z czasów, kiedy były jeszcze bardzo małe – wspomnienie, które pozostało z nią do dziś. Pamiętała tylko, że obie miotały się z bólu i ledwo mogły oddychać, podczas gdy ich rodzice kłócili się z lekarzami, sfrustrowani tym, że nikt nie wydawał się wiedzieć, co im dolega. Po tym doświadczeniu bliźniaczki nabrały głębokiej nieufności do lekarzy – nieufności, która została poddana próbie szybciej, niż się spodziewały.
Pełne tajemnic
Lepiej niż się spodziewały
Briana patrzyła, jak na twarzy jej siostry maluje się szok i niedowierzanie, gdy ta wyjawiała wszystko o Joshu Salyersie. Jej reakcja zaczęła nabierać sensu dopiero wtedy, gdy Brittney przyznała, że spotykała się z jego bratem bliźniakiem, Jeremym, i że ich związek też stał się poważny.
Lepiej niż się spodziewały
Pod jednym dachem
Dziewczyny marzyły o białym ślubie i o tym, że cała czwórka w końcu zamieszka razem w jednym domu, będąc jak najbliżej siebie i nie tracąc się z oczu. Zanim jednak to wszystko mogło się wydarzyć, musiały jeszcze coś zrobić – i wkrótce odkryły, że to nie będzie ta bajka, na którą liczyły.
Pod jednym dachem
Wizyta u lekarza
Musiały pójść do lekarza. Chciały tylko zwykłej konsultacji u położnej, ale rodzina w końcu przekonała je, żeby poszły do sterylnego, nijakiego gabinetu, w którym mocno pachniało środkiem dezynfekującym. Takie miejsca zawsze kojarzyły im się z złymi wiadomościami. Kiedy w końcu wszedł lekarz z lekkim zmarszczonym czołem, serca zaczęły im bić szybciej – czy coś było naprawdę nie tak?
Wizyta u lekarza
Sygnały alarmowe
Ponieważ Briana i jej siostra były już po trzydziestce, postanowiły na wszelki wypadek zrobić badania płodności. Kiedy jednak wspomniały, że spotykają się z identycznymi bliźniakami, lekarz zareagował wyraźnym zaniepokojeniem. Chociaż potwierdzono, że są płodne, ostrzegł je przed zakładaniem rodziny w tak niekonwencjonalnej sytuacji. Mimo jego rady Brittany i Briana postanowiły zignorować to ostrzeżenie.
Sygnały alarmowe
Dwie propozycje małżeństwa
Niedługo potem Josh i jego bliźniak Jeremy jednocześnie oświadczyli się Brianie i Brittany. Zgodnie z tym, jak obie pary żyły do tej pory, wszystko robili razem. Pobrali się ramię w ramię, kupili wspólny dom i zbudowali wspólne życie, które na pozór wydawało się idealne. Jednak mimo że wszystko wyglądało jak z obrazka, Briana nie mogła pozbyć się z głowy surowego ostrzeżenia lekarza, które wciąż jej dręczyło.
Dwie propozycje małżeństwa
Wyjątkowe wesele
Brittany i jej siostra Briana trafiły na pierwsze strony gazet, kiedy zaręczyły się z inną parą identycznych bliźniaków. Ich historia szybko stała się hitem w sieci, a stacja TLC zaproponowała nawet, że pokryje koszty całego ślubu w zamian za możliwość sfilmowania i wyemitowania tego wydarzenia. To było magiczne przeżycie – zupełnie inne od tych trudnych lat, które doprowadziły je do tego wyjątkowego dnia.
Wyjątkowe wesele
Burzliwe wydarzenia
Briana czuła mieszankę nerwów i emocji, idąc do ołtarza i biorąc ślub, z najlepszą przyjaciółką i siostrą bliźniaczką u boku. Radość i podekscytowanie towarzyszyły im nawet podczas miesiąca miodowego, sprawiając, że wszystko wydawało się snem. Jednak wkrótce obie siostry dowiedziały się, że są w ciąży. Choć wiadomość była cudowna, szybko pojawiła się z nią nieprzyjemna rzeczywistość, której nie do końca się spodziewały.
Whirlwind
Coś tu nie gra
Briana próbowała odsunąć od siebie to niepokojące uczucie, że coś tu nie gra. Może – zaczęła się zastanawiać – sposób, w jaki postanowiły żyć, nie był aż tak idealny, jak im się wydawało. Kładąc dłonie na spuchniętym brzuchu, złapała się na tym, że żałowała, iż nie została dłużej, by naprawdę wysłuchać ostrzeżenia lekarza. Co było aż tak poważne, że próbował odwieść was od założenia rodziny? Ogarnęło ją uczucie zbliżającej się niepewności, jakby kłopoty czekały tuż za rogiem.
Coś jest nie tak
Nie poddajemy się
Brittany poroniła w trzecim miesiącu ciąży, przez co Briana – która była zaledwie cztery tygodnie za nią – zaczęła się bać, że spotka ją ten sam los, biorąc pod uwagę, jak bardzo były do siebie podobne. Po pełnym niepokoju oczekiwaniu obawy Briany potwierdziły się, gdy ona również poroniła niemal dokładnie w tym samym stadium ciąży. Chociaż ta strata była druzgocąca dla obu sióstr, nie zniechęciła ich do ponownej próby.
Nie poddajemy się
Kolejne ostrzeżenia
Niecałe pół roku później Briana i Brittany znów były w ciąży. Tym razem ciąża przebiegała bez problemów, a dziewczyny częściej chodziły na wizyty kontrolne do lekarza. Jednak po raz kolejny usłyszały poważne ostrzeżenie – lekarz przypomniał im, jak rzadka jest ich sytuacja i jak mało wiadomo o potencjalnych konsekwencjach takiej anomalii medycznej.
Więcej ostrzeżeń
Zignorowana rada
Lekarz usiadł naprzeciwko was i westchnął. „Dziewczyny, wydawało mi się, że mówiłem wam, żebyście przyszły ze mną porozmawiać, zanim zdecydujecie się założyć rodzinę” – powiedział. Briana poczuła, jak ogarnia ją gniew, a włosy na karku stanęły jej dęba. – Nie, to naszej mamie to powiedziałeś – odparła ostro. Lekarz tylko pokręcił głową i sięgnął po teczkę.
Zignorowana rada
Jak on śmie?
To była historia chorób Briany i Brittany. Lekarz zaczął ją przeglądać, używając terminów takich jak badania, zdrowie, przygotowanie do ciąży i innego medycznego żargonu, który tylko potęgował napięcie w pokoju. Briana mocniej ścisnęła dłoń męża, a w jej wnętrzu narastała złość – kim on jest, żeby sugerować, że nie powinniście teraz mieć dzieci? Już miała się odezwać i dać mu popalić, kiedy kolejna informacja, którą przekazał, wprawiła wszystkich w osłupienie i złamała im serca.
Jak on śmie
Przekazane problemy
Lekarz wyjaśnił dalej, że ze względu na ich wcześniejsze komplikacje genetyczne i trwające badania ich mężów istnieje możliwość, że zarówno jej dziecko, jak i dziecko jej siostry mogą odziedziczyć te same wady genetyczne. Innymi słowy, ich dzieci mogą borykać się z tymi samymi poważnymi problemami zdrowotnymi, z jakimi borykały się same bliźniaczki jako niemowlęta.
Przekazane problemy
Dwie myśli
„To oczywiście twoje ciało i twój wybór” – powiedział lekarz – „Szkoda tylko, że nie przyszłaś tu wcześniej, żebyśmy mogli się lepiej przygotować. Teraz pozostaje nam tylko uważnie obserwować i zachować ostrożność.” Briana przytuliła się do męża, a łzy napłynęły jej do oczu, gdy w jej głowie zderzyły się dwie sprzeczne myśli, które ją przytłoczyły.
Dwie myśli
Nowe szanse
Po pierwsze, nienawidziła wszystkiego, co wiązało się ze szpitalami. Z drugiej jednak czuła się głęboko odpowiedzialna za zapewnienie swojej rodzinie bezpieczeństwa i zdrowia. Chociaż dzieci są zazwyczaj mieszanką materiału genetycznego, fakt, że mieli do czynienia z bliźniakami jednojajowymi, stwarzał zupełnie inne prawdopodobieństwa genetyczne. Gdy w pokoju zawisło napięcie, lekarz ponownie skupił się na ich wynikach badań.
Nowe szanse
Szokujące odkrycie
Jego oczy rozszerzyły się ze zdziwienia, gdy przyglądał się dwóm zdjęciom w dłoniach, wyraźnie zaniepokojony tym, co widział. Szybko wrócił do kart medycznych, żeby przejrzeć wyniki badań krwi, jakby próbował zrozumieć coś, co się nie zgadzało. Briana i jej siostra bacznie obserwowały sytuację, a ich niepokój rósł, gdy wzrok lekarza przeskakiwał między zdjęciami USG a wynikami badań. Cokolwiek odkrył, najwyraźniej nie było to tym, czego się spodziewały.
Dzikie odkrycie
Objawienie
„Czy wszystko w porządku?” – zapytała Briana, spoglądając na swoją siostrę, która leżała obok niej na stole do USG. Przez chwilę lekarz wydawał się jakby zamarł, a jego myśli pędziły, by nagle się zatrzymać. Jego oczy rozszerzyły się z niedowierzania, a on sam wypuścił długie, ciężkie westchnienie, opuszczając ręce wzdłuż ciała. Powoli podszedł bliżej do bliźniaczek. Cokolwiek się obawiały, jakiekolwiek ostrzeżenie sądziły, że może potwierdzić, to nic w porównaniu z tym, co faktycznie miał im ujawnić – czymś, czego nawet on sam się nie spodziewał.
Odkrycie
Nie są kuzynkami!
Lekarz przysunął krzesło i usiadł obok bliźniaczek, starannie wyjaśniając, co zaczynają ujawniać najnowsze wyniki badań. To właśnie ta niepewność martwiła go najbardziej przez cały czas, ale teraz obraz w końcu zaczynał się wyostrzać. Chociaż dzieci Briany i Brittany miały różnych ojców i zostały urodzone przez dwie różne matki, genetyka sprawiała, że będą kuzynami tylko z nazwy – biologicznie są sobie o wiele bliższe. A to oznaczało…
Nie są kuzynami!
Rodzeństwo
Z genetycznego punktu widzenia dzieci Briany i Brittany – zarówno te obecne, jak i przyszłe, o ile pozostaną ze swoimi obecnymi partnerami – zawsze będą dla siebie pełnym rodzeństwem biologicznym, mimo że mają różnych rodziców. Ich lekarz opisał tę sytuację jako niezwykle rzadką, mówiąc: „Dla ginekologa to jak wygrana na loterii”. Dla tych par jednak właśnie tak to wyglądało: jakby dzięki temu nieoczekiwanemu i niezwykłemu odkryciu wygrały na loterii.
Rodzeństwo
Utrzymuj uśmiech
W tym momencie jedyne, co mogły zrobić, to wspólnie leżeć w łóżku. Mimo wszystko starały się myśleć pozytywnie – uśmiechały się do swoich rosnących brzuszków, śmiały się z tego, że obie miały ochotę na pikle i cukierki Starburst, i przytulały się do siebie, gdy tylko coś wydawało się choć trochę „nie tak”.
Uśmiech na twarzy
Czas nadszedł
Osiem miesięcy i dwa tygodnie później Briana jako pierwsza zaczęła rodzić. I, jak to u bliźniaków bywa, Brittany poczuła, że odeszły jej wody zaledwie kilka godzin później. Najtrudniejsze było to, że były rozdzielone, każda w swojej sali porodowej. Briana ściskała ramię męża, przechodząc przez ostatnie chwile porodu, a wkrótce krzyki wypełniły obie sale porodowe.
Czas na to
Ten sam ból
Fale bólu zalewały ciało Briany, ale mogła tylko to znosić. Gdzieś tam wiedziała, że jej siostra przechodzi dokładnie tę samą agonię. Zignorowały wszystkie ostrzeżenia i rady, decydując się zamiast tego podążać własną drogą. Teraz mogły tylko trzymać się mocno, mieć nadzieję na najlepsze i czekać, aż w końcu okaże się, jaki będzie wynik.
Ten sam ból
Dobra wiadomość
Mimo dużego ryzyka, płakała ze szczęścia, gdy dowiedziała się, że oboje dzieci są całkowicie zdrowe. Czuły się, jakby wygrały genetyczną loterię, unikając problemów zdrowotnych, których kiedyś się obawiały. Trzymając swoje malutkie dzieci w ramionach, przepełnione ulgą i szczęściem, obie zgodziły się, że jeśli kiedykolwiek będą rozważać posiadanie kolejnych dzieci, najpierw skonsultują się z lekarzem.
Dobre wieści
Wiadomości, które stały się hitem sieci
Briana i Brittany, razem ze swoimi mężami, były zachwycone, gdy dowiedziały się, że ich dzieci będą biologicznym rodzeństwem, zwłaszcza że wszystkie będą wychowywane razem w jednym domu z czwórką rodziców. Ich niezwykła historia szybko stała się
hitem w sieci
, a kiedy zgodziły się na kilka wywiadów z reporterami i dziennikarzami, zainteresowanie tylko się wzmogło. Wraz z rozprzestrzenianiem się wiadomości pojawiła się fala mieszanych reakcji i różnych opinii na temat ich wyjątkowej sytuacji.
Popularne wiadomości
Wyjątkowa sytuacja
Stacja TLC doceniła wyjątkowość ślubu sióstr Deane i wyemitowała pełny film dokumentalny z ceremonii zatytułowany „Our Twinsane Wedding”. Motywem przewodnim było hasło „Twice Upon a Time”, a pary identycznych bliźniaków pobrały się nawet przed dwoma identycznymi bliźniaczymi duchownymi, co jeszcze bardziej podkreśliło niezwykły charakter tego wydarzenia. Po niedawnym ogłoszeniu, że rodzina Salyerów powiększy się o nowe członki, historia tej czwórki zyskała jeszcze większe zainteresowanie, dzięki czemu stały się one sławniejsze niż kiedykolwiek.
Wyjątkowa sytuacja
Jakie są na to szanse?
Rzadko się zdarza, żeby identyczne bliźniaczki spotkały i poślubiły inną parę identycznych bliźniaków, więc nic dziwnego, że historia sióstr Deane i braci Salyer przyciągnęła uwagę zarówno internautów, jak i widzów telewizyjnych. To niezwykłe połączenie zafascynowało wielu i szybko stało się tematem szeroko komentowanym w mediach. Chociaż większość reakcji była pozytywna i pełna zachwytu, pojawiły się też różne opinie i mieszane reakcje ze strony opinii publicznej.
Jakie są na to szanse?
Dobre życie
Niektórzy nie zgadzali się z niezwykle bliską relacją małżeńską Briany i Brittany oraz ich wyborami dotyczącymi stylu życia, uznając za dziwne, że pary mieszkały razem pod jednym dachem i zamierzały wychowywać swoje rodziny w tym samym wspólnym domu. Chociaż krytycy kwestionowali takie rozwiązanie, Briana i Brittany uważały, że po prostu ma to dla nich sens pod wieloma względami, mimo różnych opinii wokół nich.
Dobre życie
To im pasuje
Briana i Brittany pracowały w tej samej kancelarii prawnej, a Jeremy i Josh też pracowali razem, co ułatwiało obu parom dojazdy do pracy i spędzanie czasu w grupie. Ponieważ obie pary bliźniaków były nierozłączne i wolały nie rozstawać się, wspólne dojazdy pomogły im uprościć codzienne życie, a nawet obniżyć koszty paliwa dzięki uniknięciu ciągłego jeżdżenia tam i z powrotem. Chociaż to rozwiązanie było bardzo nietypowe, ostatecznie świetnie się u nich sprawdziło.
To im pasuje
Zawsze to samo pytanie
Dla Briany i jej siostry, a także ich mężów, życie nie mogło być lepsze. Mimo że często pojawiali się krytycy, którzy wyrażali negatywne opinie na temat ich stylu życia, pary nie pozwalały, by opinie z zewnątrz miały na nie wpływ. Chociaż otwarcie mówili o swoich wyborach, zawsze pojawiało się jedno pytanie, którego ludzie po prostu nie mogli przestać zadawać…
Zawsze to samo pytanie
Czy kiedykolwiek się mylą?
Za każdym razem, gdy bliźniaczki pojawiają się w wywiadach, zawsze pada to samo pytanie: czy pary kiedykolwiek pomyliły bliźniaczki albo przypadkowo pocałowały nie tę bliźniaczkę, co trzeba. Siostry jednak szybko wyjaśniają, że to się nigdy nie zdarzyło. Właściwie Brittany powiedziała nawet, że dziwi ją, że ludzie w ogóle zakładają, iż taka pomyłka mogłaby się zdarzyć.
Czy kiedykolwiek się mylą?
Wszystko zaplanowane
Brittany i Briana bardzo chciały wychowywać swoje dzieci w wspólnej, wielorodzicielskiej rodzinie i nawet rozważały wspólne planowanie ciąż. Jednak koordynowanie czegoś takiego wymagało zarówno starannego wyczucia czasu, jak i sporej dawki szczęścia. Jak wyjaśniła Briana: „Gdyby Brittany była w ciąży, wolałabym też być w ciąży. Ciąża w różnych momentach byłaby trudna, zwłaszcza przy tych wszystkich fizycznych zmianach, które dzieją się naraz”.
Wszystko zaplanowane
Jeszcze więcej podobieństw
Briana i Brittany doskonale zdają sobie sprawę z tego, jaki wyjątkowy styl życia wybrały i jak to wygląda z perspektywy osób z zewnątrz. Jeszcze zanim poznały swoich przyszłych mężów, planowały już założyć bloga, na którym będą pokazywać zdjęcia, jak żyją i ubierają się dokładnie tak samo. Ale poza wszystkimi wspólnymi nawykami i podobieństwami jest jeszcze jedna nieoczekiwana cecha, która łączy Jeremy’ego i Josha z Brittany i Brianą.
Jeszcze więcej podobieństw
Bratnie dusze
Jeśli kiedykolwiek były jakieś wątpliwości co do tego, jak bardzo są do siebie podobni, to Briana była pierworodną bliźniaczką, tak samo jak Jeremy, podczas gdy Brittany i Josh byli oboje drugimi dziećmi w rodzinie. Wydawało się, że wszystko idealnie się zgadza, jakby naprawdę byli sobie przeznaczeni. Po narodzinach dzieci cała czwórka była w siódmym niebie, przekonana, że nawet gdyby to zaplanowali, nie mogłoby się ułożyć lepiej.
Bratnie dusze
Przeznaczenie
Wyglądało to niemal tak, jakby te dwie pary bliźniaków były sobie przeznaczone od chwili narodzin. To może też wyjaśniać, dlaczego Brittany pociągał Jeremy, a Briana – Josh, jakby każde z nich instynktownie rozpoznawało bliźniaka, który był do niego najbardziej podobny. Gdyby to było w opowiadaniu, mogłoby wydawać się zbyt idealne, by w to uwierzyć – ale to naprawdę się wydarzyło.
Przeznaczenie
Gwiazdy w idealnym układzie
„Gwiazdy musiały się idealnie ułożyć. Mogę poślubić mężczyznę moich marzeń, a jednocześnie patrzę obok i widzę, jak moja siostra bliźniaczka wychodzi za mąż za mężczyznę swoich marzeń” – powiedziała Brittany w wywiadzie. Szanse na to, że coś takiego się wydarzy, są znikome, a dla par Salyerów było to tak, jakby wszystkie ich dziecięce marzenia w końcu się spełniły.
Gwiazdy się zgrały