Ścisły nadzór
Tuż przed rozstaniem bezdomny rozejrzał się niespokojnie. Jego niepokój był widoczny w jego oczach, gdy wyszeptał: “Czułem na sobie oczy, odkąd zacząłem w tym grzebać” “Wierzysz, że cię obserwują?” Powiedział Joffrey ze zmartwioną miną. Mężczyzna skinął głową. Ciężar ich odkrycia i towarzyszącego mu zagrożenia nagle na nich spoczął. “I prawdopodobnie teraz także was dwoje.”

Ścisły nadzór
Nie wychylając się
Ich działania stały się jeszcze bardziej naglące, gdy zdali sobie sprawę, że mogą być obserwowani. Mary mruknęła: “Musimy być bardziej dyskretni i ostrożni” Postanowili spotykać się w miejscach, do których będą pasować, używać telefonów z palnikiem i komunikować się za pomocą kodu. Będą musieli kontynuować swoje śledztwo, ale w cieniu.

Nie wychylając się
